Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żyrafkowe plany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żyrafkowe plany. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 grudnia 2014

O tym, jak powstaliśmy i dokąd zmierzamy

Drodzy Czytelnicy,
Dzisiejsza notka będzie nieco inna niż dotychczasowe - z okazji drugiej rocznicy powstania tego bloga chcielibyśmy opowiedzieć Wam nieco o kulisach jego powstawania.
Blog stworzyliśmy z czystej chęci dzielenia się historiami, początkującymi sukcesami krawieckimi i pomysłami stylizacyjnymi. Żeby było ładnie, zabawnie i przyjemnie. Z czasem tworzenie kolejnych notek zaangażowaliśmy także inne niebywale utalentowane osoby, m.in. od zdjęć, biżuterii czy makijażu - żeby było jeszcze lepiej.

środa, 15 stycznia 2014

O tym, jak Żaneta postanowiła zostać gwiazdą estrady

Burmistrz Żaneiro de Rio co roku z okazji Święta Miasta organizował uroczystą galę, na której wręczane były złote medale pamiątkowe dla najbardziej zasłużonych mieszkańców. Byli wśród nich lekarze, działacze społeczni, utalentowani sportowcy, ale też zwyczajni obywatele, którzy wyróżniali się szlachetnym charakterem. W tym roku nagroda miała trafić także w ręce Żorża! Żaneta pękała z dumy. Specjalnie na tę okazję sprezentowała mu nowy krawat oraz ozdobne spinki do mankietów. 
Kilka godzin przed galą odbywała się próba, na którą zaproszono także osoby, które miały tego dnia otrzymać z rąk Burmistrza nagrody. Korzystając z nieobecności Żorża, Żaneta postanowiła uporządkować ubrania w szafach i jakież było jej zdziwienie, gdy przy tej okazji odkryła, że Żorż zostawił swój nowy uroczysty krawat w domu. W pierwszej chwili zasmuciła się myślą, że pewnie mu się nie podobał, ale po chwili przypomniała sobie, że Żorż zawsze dotrzymywał słowa, więc skoro obiecał jej, że włoży krawat na galę, a zostawił go w domu, to zapewne nie zrobił tego umyślnie.

piątek, 21 grudnia 2012

O tym, co Żanecie mówiła Mama

Mama mi zawsze mówiła, że dla męża należy się stroić w sukienki. Przechadzając się wśród witryn krawieckich innych uzdolnionych pań oraz przeglądając magazyny krawieckie, natrafiłam na trzy piękne sukienki, które postanowiłam uszyć, aby móc wyglądać pięknie dla mojego męża Żorża.

Najpierw postanowiłam połączyć poniższy wykrój (BURDA 11/2012) z tkaniną w pepitkę, do czego zachęciła mnie UAreFab. W celu jej wykonania musiałam po raz pierwszy zmierzyć się z szyciem dzianiny, co okazało się nie takie trudne - efekt przedstawię już wkrótce.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...