niedziela, 3 marca 2013

O tym, jak Żaneta poznała Żorża

Będąc studentką pierwszego roku literatury i jednocześnie wielbicielką książek, Żaneta przeznaczała każdy grosz ze swojego skromnego stypendium na zakup podręczników oraz kolejnych pozycji literackich. Gdy funduszy było coraz mniej, a lista wymarzonych książek Żanety wydłużyła się o kolejne 10 pozycji, postanowiła znaleźć dorywczą pracę zarobkową. Przyjęła się jako kelnerka w kawiarni, która była usytuowana naprzeciwko jednego z budynków uniwersyteckich. 





Na przedpołudniowej zmianie klientów kawiarni nie było wielu, więc Żaneta w wolnych chwilach siadała sobie na kanapie i przyglądała się gościom. Lubiła zastanawiać się, kim są na co dzień, czym się zajmują, czy mają rodziny i jaka jest ich ulubiona książka.


  




Jej uwagę zwrócił pewien przystojny młodzieniec, który każdego dnia około 11.00 rano zajmował stolik przy oknie i zamawiał szklankę herbaty z jednym plasterkiem cytryny. 


Popijając herbatę wertował zabrane ze sobą woluminy, które - jak Żanecie udało się któregoś razu podejrzeć - traktowały o tajemnicach antropologii. Tak bardzo go wciągały, że zdarzało mu się pić już całkiem zimną herbatę. Czasem Żaneta, wzruszona jego zainteresowaniami, proponowała, że wymieni mu ją na ciepłą, znowu z jednym plasterkiem cytryny, a on z wdzięcznością na tę propozycję przystawał. Wtedy też dowiedziała się, że młodzieniec ma na imię Żorż, że pochodzi ze starodawnego rodu Żyrafko herbu Same Pyszności i że przygotowuje się do obrony pracy magisterskiej. Z biegiem czasu Żaneta odkryła, że codziennie czeka na godzinę jedenastą i na króciutką  pogawędkę z Żorżem...


Bluzka - uszyta według własnego wykroju kimonowego
Spódnica - szyta z półkola, po poprawkach, uzupełniona ręcznie przyszytą koronką
Sweter - H&M
Rajstopy - Marilyn
 
Photo by niezastąpiona Żaklina Żuczek


25 komentarzy:

  1. Uroczo to połączenie wygląda, świetne połączenie kolorystyczne w bluzce, kołnierzyk robi wrażenie a spódnica świetna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko piękne, a najpiękniejsza historia o spotkaniu Żorża! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to był wspaniały czas :)

      Dziękuję!

      Usuń
  3. jaka romantyczna historia! Niczym z filmu o miłości! Żaneta jak zwykle wygląda bardzo profesjonalnie, w każdej sytuacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło się czyta takie słowa! Dziękuję!

      Usuń
  4. Żaneta jak zwykle urocza i elegancka..miałam kiedyś taka bluzkę w innej co prawda kolorystyce ale lubiłam ja okrutnie...Ewa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie bluzki zasługują na to, by je okrutnie lubić :)

      Dziękuję!

      Usuń
  5. Śliczna bluzeczka. Czułam się trochę, jakbym oglądała Grease:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) to bardzo przyjemne skojarzenie.

      Usuń
  6. wow! śliczny zestaw :) a koronka na dole spódniczki <3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej urzekła mnie koronka przy spódnicy:) No i guziczki w bluzce!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się namęczyłam z tą koronką, żeby ją zamocować ręcznie, więc tym bardziej się cieszę, że Ci się podoba :)

      Dziękuję :)

      Usuń
  8. retro mnie ZAWSZE na pokusę :)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyglądasz coraz więcej twarzy pokazujesz:) Spódnica świetna i ten kolor piękny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć Żyrafko nominowałam Cię do wyróżnienia. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze tylko muzyki z "Amelii" brakuje do pełnego klimatu :)

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie dziękuję za wszystkie miłe słowa, a krytykę z pokorą przyjmuję:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...